Dowiedziałeś się o długu od komornika sądowego? Co robić?

W swojej praktyce wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, w której niczego nieświadomy klient – dłużnik o istniejącym zobowiązaniu oraz o wszczętym postępowaniu egzekucyjnym dowiedział się dopiero od pukającego do drzwi komornika. Ten, zgodnie z art. 805 k.p.c. zobowiązany jest do doręczenia dłużnikowi przy okazji pierwszej czynności egzekucyjnej zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Wymieniony przepis nakłada na komornika sądowego szereg innych obowiązków związanych z umożliwieniem dłużnikowi obrony swoich praw, takich jak wskazanie terminu i sposobu wniesienia środka zaskarżenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności. Poza tym komornik winien wskazać sposób zaskarżenia orzeczenia, jeżeli postępowanie egzekucyjne wszczęte było na podstawie tytułu wykonawczego wydanego bez uczestnictwa dłużnika, takiego jak wyrok zaoczny lub nakaz zapłaty. Dłużnik ma prawo żądać od komornika okazania oryginału tytułu wykonawczego, o czym należy pamiętać.

Wydaje się, że postępowanie egzekucyjne jest naturalną konsekwencją postępowania sądowego zakończonego niekorzystnym rozstrzygnięciem. Co natomiast powinien zrobić dłużnik, który nie miał świadomości o toczącym się postępowaniu sądowym i rozstrzygnięcie zapadło bez jego wiedzy? W mojej ocenie niezbędne jest niezwłoczne zapoznanie się z aktami sprawy postępowania sądowego. Należy mieć na względzie goniące dłużnika terminy, których uchybienie może utrudnić lub całkowicie uniemożliwić skuteczną obronę swoich praw. Po przeglądzie akt sprawy dłużnik lub działający w jego imieniu pełnomocnik jest w stanie zweryfikować jakie dane adresowe podał powód sądowi w piśmie wszczynającym postępowanie sądowe. Jeśli okaże się, że podany adres nie jest prawidłowy nie powinno dziwić dłużnika, iż nie otrzymał z sądu właściwego do rozpoznania sprawy ani odpisu pozwu ani orzeczenia kończącego postępowanie, które bez wiedzy dłużnika się uprawomocniło. W tym zakresie spotkałem się z licznymi nadużyciami ze strony nierzetelnych powodów, którzy świadomie podawali nieprawidłowy adres pozwanego. Pozwany, który znajdzie się w takiej sytuacji, nie tylko odczuwa wyjątkowo dotkliwie naruszenie swoich praw, ale często nie wie, jaki środek zaskarżenia zastosować. Istnieje stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym pierwsze pismo pozwanego, któremu doręczono wyrok zaoczny na nieprawidłowy adres traktowane jest jako sprzeciw. Taki sprzeciw, choć zgodnie z k.p.c. wniesiony z naruszeniem przepisu mówiącego o terminie, winien w ocenie większości komentatorów wniesiony terminowo. W innych orzeczeniach SN stwierdził, że doręczenie przesyłki na niewłaściwy adres pozwanego jest prawnie skuteczne, jednak strona może skorzystać z dobrodziejstwa instytucji wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności procesowej. Jeszcze inne stanowisko wyrażone przez ten sam Sąd Najwyższy wskazuje, że dla początku biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, konieczne jest prawidłowe doręczenie orzeczenia. Zasadą wobec tego powinno być przyjęcie, że wniesienie środka procesowego przed początkiem biegu terminu jest przedwczesne, a zatem niedopuszczalne. Właściwy w takim wypadku wydaje się wniosek o prawidłowe doręczenie orzeczenia, na wskazany przez pozwanego właściwy adres. Rodzi się pytanie co należy uczynić, by choć czasowo wstrzymać rozpoczętą już procedurę egzekucyjną. Jeśli więc podstawą prowadzonej egzekucji jest wyrok zaoczny, pozwany powinien skorzystać z możliwości, jakie daje art. 346 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd zawiesi rygor natychmiastowej wykonalności nadany wyrokowi zaocznemu, jeżeli pozwany w złożonym wniosku wykaże, że wyrok zaoczny został wydany z naruszeniem przepisów o dopuszczalności jego wydania lub uprawdopodobni, że jego niestawiennictwo było niezawinione, a przedstawione w sprzeciwie okoliczności wywołają wątpliwości do do zasadności wyroku.

W przypadku zaś nakazów zapłaty wydanych w postępowaniu nakazowym lub upominawczym właściwy środek obrony znów będzie wynikał z orzecznictwa Sądu Najwyższego, który wskazał, że nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu, który nie jest prawomocny (bowiem nie został prawidłowo doręczony) dłużnik może kwestionować poprzez wniesienie zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności i wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Istotny jest jednak termin do złożenia takiego zażalenia, który wynosi 7 dni od daty zawiadomienia o wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Często okazuje się, że bez profesjonalnej pomocy prawnej, ten termin jest zbyt krótki, by podjąć właściwe kroki.

Można zadać sobie pytanie, jak możliwe jest dopuszczenie do opisanej wyżej sytuacji, gdy powód świadomie i z pełną premedytacją podaje sądowi niewłaściwy adres pozwanego, celem jak najszybszego uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia procesowego. Niestety żadna norma prawna nie nakłada na sąd ani na doręczyciela obowiązki weryfikacji prawidłowości podanego adresu. Kluczowe w sprawie jest działanie możliwie szybkie i odpowiednio ukierunkowane, poprzez wniesienie właściwego lub też właściwych środków zaskarżenia.

adw. Piotr Pawlak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *